Przypadek byłego przedsiębiorcy, który zmaga się z długami po zamknięciu działalności gospodarczej jest nam doskonale znany. Zdecydowana większość klientów kancelarii, która korzysta z naszej pomocy w kontekście upadłości konsumenckiej, to właśnie osoby, które prowadziły wcześniej własny biznes.

Stan faktyczny

Naszym klientem był inżynier prowadzący własną działalność gospodarczą. Uzyskał zlecenie od ogólnopolskiego przedsiębiorstwa wykonującego pracę przy budowie autostrady A1. Wartość kontraktu klienta opiewała na 1 500 000 zł brutto, a płatność miała nastąpić w 2 transzach. 300 000 zł brutto płatne na początku, a reszta przy odbiorze wykonanych prac. Nasz klient wykonał swoją pracę należycie inkasując na samym początku ww. kwotę. Problemy z uzyskaniem zapłaty pozostałej kwoty wystąpiły, gdy miało dojść do potwierdzenia odbioru prac przez zlecającego. Ten odmówił zapłaty powołując się na nienależyte wykonanie prac, które wcześniej nigdy nie były kwestionowane.

Nasz klient wytoczył samodzielnie proces zmierzający do odzyskania należnej mu kwoty pieniędzy. Konkurentem była jedna z większych firm budowlanych w Polsce z ogromnym zapleczem prawnym i funduszami. Wydłużając postępowanie doprowadzili do sytuacji, w której nasz klient został bez jakichkolwiek środków na finansowanie dalszego procesu. Został jedynie z długami - wobec banków, urzędu skarbowego oraz zakładu ubezpieczeń społecznych.

Na skutek postępowania komorniczego utracił dwa pojazdy. Z małżonką łączył go (na szczęście!) ustrój rozdzielności majątkowej, więc posiadane przez nią mieszkanie nie mogło być zlicytowane przez komornika. W wieku 72 lat zrezygnował z dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa i zamknął firmę. Otrzymywał emeryturę w kwocie niewiele wyższej niż 1000 zł. Zdecydował, że musi szukać pomocy w ogłoszeniu upadłości.

 

Rozwiązanie problemu

Wyzwanie

O ile stan faktyczny nie wskazywał na umyślne działanie, czy rażące niedbalstwo w doprowadzeniu do niewypłacalności, o tyle zachodziła inna przesłanka negatywna, która w ówczesnym stanie prawnym odgrywała istotną rolę. Dłużnik nie złożył wniosku o upadłość jako przedsiębiorca. Przed nowelizacją prawa upadłościowego z 24 marca 2020 r. okoliczność ta mogła być podstawą do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Co osiągnęliśmy

Naszym zasadniczym zadaniem było wykazanie, że w przypadku naszego klienta zachodziły tzw. klauzule rozsądku, które uzasadniały ogłoszenie upadłości mimo zaistnienia przesłanki negatywnej (brak wniosku o upadłość jako przedsiębiorca). Powołując się na podeszły wiek dłużnika oraz jego ograniczone możliwości zarobkowe udało się osiągnąć zamierzony cel. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku postanowił o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej.

Wysokość zadłużenia

1 200 000 zł

Wartość majątku

0 zł

Korzyści

Spokojna emerytura