Wzrost wartości kredytu wyrażonego w walucie obcej - w tym wypadku franku szwajcarskim, może być powodem niewypłacalności oraz ogłoszenia upadłości konsumenckiej.

Stan faktyczny

Dłużnik pracując na dwóch etatach posiadał zdolność oraz wiarygodność kredytową. Jego zarobki oscylowały w granicach 3-4 tys. zł miesięcznie. Brat dłużnika, który nie miał możliwości powzięcia kredytu, ponieważ prowadził “szemrane interesy”, stosując liczne groźby pod adresem dłużnika przymusił go do zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Zobowiązanie zostało udzielone we frankach szwajcarskich.
Osobą odpowiedzialną za spłatę miał być brat dłużnika.

Po udzieleniu kredytowania brat dłużnika “zniknął” na kilka miesięcy, po czym rodzina dowiedziała się o jego śmierci.
Obciążenia kredytowe spadły na barki dłużnika, który regulował raty przez następne lata.

Momentem przełomowym była utrata drugiego zatrudnienia, a co za tym idzie – obniżenie dochodu. W zaistniałej sytuacji nie pomagał również rosnący kurs szwajcarskiej waluty, który potęgował stan zadłużenia.

Problemy z płynnością finansową pogłębiły problemy zdrowotne dłużnika i wpędziły go w zaawansowaną depresję. Mimo wszystko, dłużnik czynił starania w celu znalezienia dodatkowej pracy, lecz nie przyniosło to oczekiwanego efektu.

Dłużnik posiadał tylko jednego wierzyciela. Tym wierzycielem był bank udzielający mu kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich na zakup mieszkania. Na skutek splotu nieszczęśliwych okoliczności klient utracił możliwość wykonywania wymagalnych rat kredytowych stając się osobą niewypłacalną.

Rozwiązanie

Wyzwanie

Wzbudzającym obawy może być fakt, że kredyt został zaciągnięty dla brata, aczkolwiek postępowanie takie nie odbiega od powszechnych standardów postępowania. Tym bardziej, że dłużnik był wręcz przymuszony do zaciągnięcia zobowiązania pod groźbą użycia siły, co zresztą zostało zgłoszone odpowiednim organom ścigania.

Warto również dodać, że bezpośrednią przyczyną niewypłacalności dłużnika była utrata drugiej pracy, więc nie można dłużnikowi zarzucić umyślności w doprowadzeniu do stanu zadłużenia.

Co osiągneliśmy?

Przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ w Gdańsku doszło do ogłoszenia upadłości konsumenckiej dłużnika. Syndyk przejął zarząd nad jego majątkiem w celu jego likwidacji.

Dzięki szybkiej sprzedaży mieszkania dłużnikowi zostały przyznane środki na najem innego lokalu mieszkalnego na okres 2 lat.

Wysokość zobowiązań

580 000 zł

Środki na najem

1 400 zł/msc

Czas postępowania

18 miesięcy